Blog > Komentarze do wpisu
Starazolin HydroBalance

strazolin

Dzisiaj chciałabym Wam napisać o produkcie, który z kosmetykami i makijażem nie ma nic wspólnego. Jednak jest to coś bez czego ja ostatnio nie mogę się obejść. Od zawsze mam problemy ze wzrokiem, do tego praca przy komputerze w sztucznym oświetleniu oraz codzienny makijaż dały się moim oczom we znaki. Wieczorami moje oczy były już mocno zaczerwienione a czasami nawet momentami widziałam jakby przez mgłę. Postanowiłam więc sięgnąć po nawilżające krople do oczu Starazolin HydroBalance. Jednak zanim zaczęłam ich używać poszukałam trochę informacji na temat ich składu. Okazało się, że głównym ich składnikiem jest kwas hialuronowy, o którym do tej pory wiedziałam tylko tyle, że używa się go w produkcji kremów przeciwzmarszczkowych. Co to tak na prawdę jest i jaką pełni rolę - nie miałam pojęcia. Nie wiem dlaczego, ale myślałam, że to jakiś wyciąg roślinny. A to substancja produkowana przez nasz organizm!!! Poza zastosowaniem w medycynie estetycznej  i walce ze zmarszczkami swe bogate właściwości prezentuje również w dziedzinie okulistyki. Przez swoje właściwości nawilżające jest głównym składnikiem sztucznych łez, płynów do soczewek i kropli do oczu. 

Posiadając już wystarczającą wiedzę na temat kropli Starazolin zaczęłam ich używać. Przyznam Wam się szczerze, że jakiekolwiek próby włożenia/wlania/zaaplikowania sobie czegoś do oczu wywołuje u mnie reakcje obronne. Kiedyś o mało nie pobiłam okulistki, która usiłowała mi zmierzyć ciśnienie w oczach ;-) Z tego samego powodu nie noszę soczewek kontaktowych. Z kroplami na szczęście nie było tak źle. Tym bardziej, że nie wlewa się ich w środek oka tylko w worek spojówkowy. Kropli używam dwa razy dziennie: przed zrobieniem makijażu i po jego zmyciu. Efekt? Koniec z zaczerwienionymi, zachodzącymi mgłą oczami pod koniec dnia. Nie wiem dlaczego wcześniej nie wpadłam na to, żeby ulżyć swoim oczom? Przecież to takie proste. Na pewno jest to produkt, który już na dobre zagości o mojej szafce łazienkowej.

Obecnie używam kropli zapakowanych w 12 jednorazowych pojemniczków. Zakraplając oczy dwa razy dziennie po dwie krople do każdego oka jeden pojemniczek starcza nam na jeden dzień. Nie wyobrażam sobie użycia tego samego, otwartego pojemniczka na drugi a już w ogóle na trzeci dzień z obawy przed milionem nagromadzonych w nim bakterii. Krople te są dostępne również w 10ml buteleczce i taką wersję wypróbuję następnym razem. Cena kropli to około 15zł. Myślę, że nie jest to dużo a ulga dla oczu ogromna. 

strazolin

poniedziałek, 28 listopada 2011, cleo80

Polecane wpisy

Beautyblogs.pl statystyka